Reklama
  • Czwartek, 23 lutego (14:00)

    Monika i Zbigniew Zamachowscy. Związek na zakręcie

Ostatnie święta spędzili osobno, bo w ich rodzinach pojawiły się choroby. Nowego Roku też nie powitają razem.

Mijającego roku Monika Zamachowska (44) nie zalicza do udanych, a właściwie to ma go dość. – Nie był to dobry rok dla mojej rodziny. Dużo chorób, dużo problemów, zdrowotnych głównie. I chętnie go pożegnam. Liczę, że w przyszłym będzie fajnie – wyznała dziennikarka.

Jednak ze spełnieniem tych marzeń też może być różnie. Monika ostatnio musi znosić coraz częstszą rozłąkę ze swoim mężem i raczej nic się tutaj nie zmieni. Zbigniew Zamachowski (55) nie spędził świąt Bożego Narodzenia z żoną, bo każde z nich rozjechało się do swoich rodzin z powodu chorób ich członków.

Reklama

Aktor nie będzie mógł też towarzyszyć Monice w wyjątkowych chwilach witania Nowego Roku. W tym czasie będzie pracował. W Filharmonii Szczecińskiej zagra koncert w noc sylwestrową. Artysta nie może zrobić sobie wolnego, ponieważ zdecydował się płacić 16 tys. zł alimentów miesięcznie na czwórkę swoich dzieci, z Aleksandrą Justą. Aktor dostrzega teraz, że jego wątpliwości, czy tworzyć patchworkową rodzinę, były słuszne.

– My tego nie posklejamy – mówił przed ślubem z Moniką. Małżonkowie nie mają dla siebie czasu, Monika musi się mierzyć z otwartą wrogością dzieci Zbyszka, kłótnie „o wszystko” zdarzają się im coraz częściej.

– Jesteśmy cholerykami, od razu krzyczymy, rzucamy talerzami – wylicza Zamachowska. Oboje czują, że się od siebie oddalają. Kiedy napięcie rośnie, przychodzi myśl, by odejść.

– Czasem ta pokusa jest realna. Pojawia się zawsze wtedy, gdy życie codzienne wydaje się zbyt trudne – dodaje. Przełom roku jest dla nich takim momentem. Czy uda im się pokonać kryzys?

Dobry Tydzień

Zobacz również

  • O ukochanej mówi, że jest piękna, mądra i dobro rodziny stawia na pierwszym miejscu. Teraz aktor mocno trzyma kciuki za jej nowe plany. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.