Reklama
  • Środa, 29 maja 2013 (10:17)

    Maria Malicka: Dwadzieścia lat zakazanej miłości

Mężczyzna nie chciał odejść od żony, ale romansu też nie umiał zakończyć

Maria Malicka była wielką gwiazdą przedwojennej Warszawy. Występowała przed prezydentem Mościckim i marszałkiem Piłsudskim, przy ulicy Karowej prowadziła własny teatr Comoedia (jednym z aktorów był tam jej ówczesny mąż Zbigniew Sawan), zagrała w kilku filmach, jej portrety malowali Witkacy i Pankiewicz. Choć uważano, że jest wybitną aktorką, jej popularność po wojnie nigdy nie dorównała tej z lat 30. Powodem były jej okupacyjne wybory.

Zbyt bliskie kontakty z Niemcami

Reklama

W pierwszych miesiącach okupacji Malicka jak wielu aktorów zarabiała na życie jako kelnerka. Kiedy jednak w Warszawie zaczęły powstawać pierwsze koncesjonowane przez władze okupacyjne teatry, przyjęła propozycję pracy i przez kilka lat występowała na scenie Komedii. Decyzję tę tłumaczyła potem niewiedzą – ZASP wprowadził bojkot teatrów. Ale Marii Malickiej zapamiętano nie tylko występy, lecz przede wszystkim prywatne kontakty z Niemcami. Zajmowali część jej domu na Mokotowie, pomogli wywieźć dobytek, chroniąc go przez zniszczeniem w Powstaniu. Mimo tłumaczeń że te kontakty umożliwiły zwolnienie z Auschwitz jej męża Zbigniewa Sawana (aresztowano go wraz z kilkoma innymi przedstawicielami środowiska aktorskiego po wykonaniu przez ZWZ wyroku śmierci na Igo Symie), po wojnie komisja weryfikacyjna ZASP potraktowała aktorkę surowo. Malicka otrzymała zakaz występów w Warszawie (podobnie jak Adolf Dymsza), a przez kilka lat jej nazwisko nie mogło pojawiać się na plakacie (zastępowały je gwiazdki). Aktorka grała po wojnie w teatrach Łodzi, Szczecina, by na wiele lat związać się z krakowskim Teatrem Bagatela. Nie wróciła do Warszawy. Zagrała tylko jeden epizod filmowy (sprzątaczkę w „Barierze” Jerzego Skolimowskiego z 1966 roku). Rozpadło się również jej małżeństwo ze Zbigniewem Sawanem.

Konsekwencje pewnego portretu

Echa przeszłości dosięgnęły aktorkę jeszcze podczas jubileuszu 55-lecia pracy, który świętowała na deskach Teatru Bagatela w październiku 1973 roku. Mimo serdecznego listu i życzeń od zaproszonego metropolity krakowskiego kardynała Karola Wojtyły (nie mógł przyjść), minister kultury odmówił przyznania jej odznaczenia. Maria Malicka do końca uważała, że władze ZASP potraktowały ją niesprawiedliwie. Ostatnią, ujawnioną dopiero po śmierci aktorki, tajemnicą jest jej trwający wiele lat romans z malarzem Eugeniuszem Geppertem. Poznali się w 1919 roku, kiedy młoda aktorka pozowała studentowi malarstwa do portretu. Zakochali się w sobie, ale wspólna przyszłość nie była im pisana: ona wyszła za mąż, on też się ożenił. Kontakty niespodziewanie odnowili w latach 50. Maria Malicka miała 50 lat, Geppert był 60-latkiem. Ten dziwny związek na odległość (on wciąż miał żonę, której nie chciał opuścić) trwał kolejne 20 lat, spotykali się w hotelach (oczywiście nie mogli wynająć jednego pokoju). W jednym z listów 70-letni Geppert pisał: „Śniłaś mi się i nie wiem, jak ten sen wytłumaczyć. Był bardzo erotyczny”. Eugeniusz Geppert zmarł w 1979 roku we Wrocławiu. Jego imię nosi wrocławska ASP. Maria Malicka zmarła w 1992 roku w Krakowie. KP

Maria Malicka personalia

Urodzona: 9 maja 1900 roku w Krakowie. Kariera: Aktorka, debiutowała w „Wyzwoleniu” Wyspiańskiego na deskach Teatru im. Słowackiego w Krakowie w październiku 1918 roku. Zagrała w 9 przedwojennych filmach. Prywatnie: Jej mężem był aktor Zbigniew Sawan (prawdziwe nazwisko: Zbigniew Nowakowski). Zmarła: 30 września 1992 roku w Krakowie.

Życie na gorąco
Więcej na temat:ZASP | Nie

Zobacz również

  • O dkąd w styczniu ubiegłego roku na świat przyszła Laura, w dotychczasowym apartamencie dziennikarza zrobiło się trochę ciasno. Dlatego Karolina Ferenstein-Kraśko (41) i Piotr Kraśko (46)... więcej

Wasze komentarze: 1,

przeczytane przez: 2018 osób Dodaj komentarz
iga

~iga -

Rozeznać trudno w czasach postgoebbelsowsko - stalinowskich , co jest w tych legendach prawdą , a co fałszem.