Reklama
  • Poniedziałek, 6 marca (13:05)

    Marek i Antonina Kondratowie. Dojrzałość kontra młodość

Gdy się pobierali, nie brakowało głosów, że różnica wieku zniszczy ich związek. Dziś aktor nie ukrywa, że ma coraz mniej sił. Jak w tej sytuacji odnajduje się jego żona?

Reklama

Poranki spędzają razem, jedząc śniadanie, pijąc kawę i spacerując z dwoma psami rasy Jack Russell: Szynką i Bongo. To ulubiona pora Marka Kondrata (66), bo może delektować się rozmową z żoną Antoniną (28), żartować oraz snuć plany na przyszłość. Potem każde zajmie się swoimi sprawami. Ona rzuci się w wir pracy, on będzie cieszyć się małymi przyjemnościami.

– W moim wieku czas się zagęszcza, trzeba nim rozsądnie gospodarować. Staram się skupić na tym, co dla mnie wartościowe – wyznał aktor w jednym z ostatnich wywiadów. – Żyję powoli i robię to, co mnie cieszy. Drobne rzeczy dają satysfakcję, kiedy idę na targ i wybieram warzywa na obiad – dodał.

Wszystko na jej barkach

W odróżnieniu od gwiazdora, jego ukochana, córka krakowskiego barda Grzegorza Turnaua, którą poślubił półtora roku temu, prowadzi bardzo pracowite życie. Jak udało się nam dowiedzieć, mąż, właściciel firmy „Marek Kondrat – Wina Wybrane”, sprzedającej wino w sieci sklepów w całej Polsce, uczynił ją swoją prawą ręką. – Choć firma zatrudnia menadżerów, de facto to Antonina jest szefową – zdradza „Na żywo” znajomy pary.

Ich krakowski lokal „BARaWINO”, będący połączeniem sklepu i baru, właśnie dzięki jej zaangażowaniu odniósł sukces. To ona wyszukuje nowych dostawców dla winiarni męża. Niedawno do oferty lokalu wprowadziła przekąski od lokalnych producentów. – Wybieram się do Akademii Muzycznej na poszukiwanie młodych muzyków, którzy chcieliby u nas zagrać – opowiedziała Antonina o pomysłach na podniesienie prestiżu lokalu.

– Marek nie ma już tyle siły, by spotykać się z dostawcami, intensywnie rozwijać biznes. To wiąże się z wyjazdami i stresem, a on ich unika – tłumaczy nasze źródło. Sam aktor potwierdza te słowa. – Jestem beneficjentem tego, co człowiekowi przynosi starość, kiedy już brakuje sił i szuka się sytuacji łagodnych emocjonalnie – wyznał. Męczące obowiązki scedował więc na żonę, która początkowo przyjęła je entuzjastycznie. Pracowała ciężko i sumiennie, rozwiązując samodzielnie poważne problemy. Poświęcenie Antoniny docenili nawet dwaj dorośli synowie Marka, w tym Mikołaj (37), będący prezesem zarządu firmy ojca.

– Z początku był negatywnie nastawiony do pomysłu, by Antonina miała aż takie wpływy. Ale przekonał się, że mimo młodego wieku jego macocha ma głowę na karku – twierdzi osoba z otoczenia rodziny.

Jednak bliscy Antoniny wiedzą, że za sukces firmy męża płaci zmęczeniem. – Czasem chciałaby liczyć na jego większą pomoc, radę. Miewa poczucie, że na jej barki spadł zbyt duży ciężar – zdradza osoba z jej otoczenia.

Czuje się za stary na ojca?

Wychodząc za Marka półtora roku temu, Antonina miała świadomość dzielącej ich różnicy wieku. Była pewna, że nie będzie ona istotna. Ale niestety z obawą obserwuje, że jej mąż ma coraz mniej sił.

– Gdy we wrześniu 2016 r. obchodzili pierwszą rocznicę ślubu, zaprosili do „BARa- WINO” rodzinę i przyjaciół. Impreza mogła trwać do rana, ale skończyła się dość wcześnie, bo Marek czuł się zmęczony – twierdzi nasz informator. Sam aktor przyznaje szczerze, że wchodzi w smugę cienia.

– Kiedyś byśmy dłużej tańczyli, pili – ale to już braliśmy, już przetańczyliśmy – wyznał w niedawno udzielonym wywiadzie. Bliscy Antoniny zastanawiają się, jak będzie wyglądało jej życie z Markiem za kilka lat. Czy jej niemłody już mąż zdecyduje się na powiększenie rodziny.

Dla aktora, który ma już dwóch dorosłych synów z pierwszego małżeństwa, ponowne zostanie ojcem nie wydaje się priorytetem. Sam dość sceptycznie wypowiadał się na temat późnego rodzicielstwa. Gdy się urodził, jego matka dobiegała czterdziestki, a ojciec ją przekroczył.

– W moim domu miałem lukrową watę troskliwej opieki bardzo już dojrzałych rodziców nad pisklakiem, który pojawił się późno. Nie chciałem być z tego wychuchanego gniazda – wyznał aktor.

Niewykluczone, że w jego żonie niebawem obudzi się instynkt macierzyński. Czy wtedy aktor porzuci swojej obawy i powita kolejnego potomka? O spokojnym życiu będzie musiał zapomnieć.

K. W.

Na żywo

Zobacz również

  • Jeszcze nie – odpowiada Borys Szyc na pytanie, czy jego partnerka Justyna Nagłowska nosi już jego nazwisko. Wydaje się jednak, że aktor, który w tym roku będzie obchodził 39. urodziny, jest bliżej... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.