Reklama
  • Środa, 8 marca (15:00)

    Łukasz Nowicki rozpoczyna nowe życie

Trzy lata po rozwodzie znów się ożenił. Czy u boku Olgi Łukasz znajdzie szczęście, jakiego nie zaznał z Haliną Mlynkovą?

Reklama

Sposobem na monogamię jest miłość. Zakochany facet nie rozgląda się wokół. Jest odporny na pokusy bardziej niż na wirus grypy – mówił cztery lata temu w wywiadzie dla jednego z magazynów Łukasz Nowicki (43).

Aktor i prezenter „Pytania na śniadanie” od roku był singlem. Pokojowo przeprowadził rozwód z piosenkarką Haliną Mlynkovą (39), matką jego syna Piotra (12). Nie było publicznego prania brudów, oskarżeń i pretensji. – Dżentelmen powinien odejść z klasą – podkreślił Łukasz.

Jego była żona pierwsza znalazła nową miłość, związała się z 17 lat starszym czeskim producentem muzycznym Leszkiem Wronką. On sam długo szukał jednak kobiety, która zajęłaby w jego sercu miejsce Haliny. O tym, że ją spotkał, świat dowiedział się dopiero po jego ślubie z aktorką Olgą Paszkowską (30).

W listopadzie 2016 r. zakochani wymienili się obrączkami podczas romantycznej podróży na indonezyjską wyspę Bali. Po powrocie do Polski wyprawili pod Płońskiem kameralne wesele, dzieląc się swoim szczęściem z najbliższymi. Wbrew temu, co napisały niektóre media, w imprezie uczestniczył ojciec Łukasza – Jan Nowicki (77).

Jak udało się nam dowiedzieć, nowa synowa zdołała wkraść się w łaski sławnego teścia. A nie było to łatwe... – Jan darzył wyjątkowymi względami byłą synową i nadal utrzymuje serdeczne relacje z matką swego wnuka – zdradza „Na żywo” osoba z otoczenia rodziny.

– Jednak odkąd Halina mieszka za granicą, widują się rzadziej. Olga natomiast poświęca dużo czasu, by poznać najbliższych swojego ukochanego – kwituje nasze źródło.

Poznali się w jej żłobku?

Jak się okazuje, związek Łukasza i Olgi trwa już ponad dwa lata. Para mieszkała ze sobą na warszawskiej Pradze, wspólnie opiekując się jej synem z poprzedniego związku – 2,5 -letnim Zacharym.

Wybranka Nowickiego jest tak jak on, aktorką. Można było zobaczyć ją w drugoplanowych rolach m.in. w serialach „Na Wspólnej” czy „Pierwsza miłość”.

– Olga to niezwykle zaradna i mocno stąpająca po ziemi dziewczyna – twierdzi osoba z jej otoczenia. – Ponieważ na razie nie zagrała znaczących ról, zarabia, wykonując inny zawód niż aktorstwo. Otworzyła żłobek „Miś Joga”, który odniósł wielki sukces, bo maluchy uczą się w nim tej wyjątkowej metody ćwiczeń – twierdzi nasz informator.

Na internetowej stronie stworzonego przez siebie przedszkola Olga zdradza kilka swoich sekretów. – W wolnym czasie lubię gotować zdrowe, smakowite jedzonko, podróżować, tańczyć i praktykować jogę. I nie ukrywam, że będę starała się zarażać maluszki swoimi pasjami – zapewnia.

Dodaje, że jej placówkę odwiedzają zaprzyjaźnieni aktorzy, którzy czytają dzieciom bajki i wystawiają dla nich przedstawienia. Czyżby Łukasz poznał Olgę właśnie podczas takich występów w żłobku? Niewykluczone. Na razie para trzyma jednak w sekrecie okoliczności, w jakich jej drogi się przecięły.

Niebawem rodzina się powiększy?

Bliscy Łukasza cieszą się, że nie jest już sam. – Zawsze szukałem miłości, nie seksu. Bardziej niż na łóżku zależało mi na tym, żeby kobieta spojrzała na mnie z czułością – wyznał aktor w jednym z wywiadów. Zapewniał, że ukochaną będzie rozpieszczać.

– Kawa przyniesiona do łóżka, bukiecik kwiatów. Albo spełnienie jej marzenia, które wypowiedziała mimochodem – mówił. Wielce prawdopodobne, że życzeniem Olgi będzie, by jej syn niebawem przestał być jedynakiem. Czy Łukasz jest gotów na spełnienie tego marzenia?

K. W.

Na żywo

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.